Mikołajki
Nasze Mikołajki były skromne, przygotowane własnymi rękami - ubrana choinka pachniała lasem, pierniczki dopiero co wyjęte z pieca kusiły zapachem, a ich lukrowanie sprawiło nam wszystkim wiele radości.
Odwiedził nas też Mikołaj wraz ze swoimi pomocnikami - ludźmi o naprawdę dobrych sercach. Wnieśli dużo ciepła i uśmiechu.
A kiedy później ruszyliśmy razem na wspólny spacer pod pałac, by uroczyście rozpalić choinkę, każdy ze swoim światełkiem, latarenką… wyglądało to jak mała, dobra, cicha gwiazdka w środku codzienności.
Dziękujemy Wam za chwile spędzone razem, niech to dobro i Wasze wewnętrzne światło zostaną z Wami przez cały nadchodzący rok.
Dziękujemy

